Symbol tybetańskiego oporu i walki o wolność i niepodległość

Historia Bransoletki Rangdzen związana jest z losem wysoko cenionego inkarnowanego buddyjskiego lamy, Julu Dały Tseringa z tytułem Gesze (odpowiednik doktoratu z filozofii buddyjskiej). W wieku 53 lat został aresztowany i skazany na dożywocie za udział w powstaniu z 1959 roku. Zwolniono go po 20 latach ciężkiego więzienia.

W więzieniu poddawany był „reedukacji przez pracę”, po zwolnieniu w 1979 r. Yulu Dała Tsering nauczał filozofii buddyjskiej na Uniwersytecie Lhaskim, był członkiem Lhaskiego Stowarzyszenia Buddyjskiego, został mianowany członkiem Politycznego Komitetu Konsultatywnego. W 1987 r., osiem lat po pierwszym zwolnieniu z więzienia, został ponownie aresztowany wraz z swoim kuzynem, Thuptenem Tseringiem, mnichem z klasztoru Sera, udzielenie dwóm obcokrajowcom: Tybetańczykowi z Indii oraz włoskiemu dentyście na wywiadu na temat trwających naruszeń praw człowieka i biedy w Tybecie.

Po aresztowaniu, Julu Dała Tsering i Thubten Tsering byli przetrzymywani  w odosobnieniu i przesłuchiwaniu (bez procesu) w areszcie Seitry przez rok i siedem miesięcy. Po roku zostali oskarżeni o „dyskutowanie o niepodległości Tybetu” oraz „krytykę Partii Komunistyczne oraz polityki Rządu Ludowego w trakcie rozmów z reakcyjnymi obcokrajowcami udającymi turystów”. Obaj mnisi zostali oskarżeni z Artykułu 102(2) chińskiego prawa kryminalnego za rozpowszechnianie „propagandy antyrewolucyjnej”. W styczniu 1989 r. Julu Dała Tsering został skazany na 10 lat a Thubten Tsering na 6 lat więzienia w owianym złą sławą w związku z torturami i złym traktowaniem więzieniu Drapczi, w którym życie straciło wielu tybetańskich więźniów.

To właśnie w tamtym czasie, w murach jednego z najgorszych więzień w Tybecie, Julu Dała Tsering uplótł pierwszą bransoletkę Rangdzen. Z nitek więziennego stroju i dostępnych w więzieniu kawałków materiału, wyplatał małe bransoletki w tradycyjny wzór dziewięcioro oczu i potajemnie przekazywał je innym więźniom, którzy nosili je jako symbol cichego oporu. Bransoletki szybko stały się dyskretnym symbolem nadziei i oporu. Gdy strażnicy więzienni pytali o znaczenie bransoletek, Tybetańczycy odpowiadali, że stanowią one ochronę przed wieloma chorobami. Stały się one popularne zarówno pośród Tybetańczyków jak i Chińczyków. Kiedy jednak dowiedzieli się o ich symbolice, zostały zakazane a więźniowie byli karani za ich noszenie, jednak symbol przetrwał.
Tybetańczycy tradycyjnie wierzą, że uwieczniony na bransoletce wzór Czu-Mik-Gu-Dril (dziewięcioro splecionych wodnych oczu) jest jednym z dziewięciu oręży boga wojny, imieniem Dalha. Noszenie ich na ciele, ubraniu czy biżuterii chroni przed negatywnymi i demonicznymi siłami, stając się twoją bronią. Tybetańscy pasterze i wojownicy wyplatali dziewięcioro oczu na swoich procach, według niektórych źródeł miała chronić stada przed wilkami.

W 1994 r. Julu Dała Tsering, w wieku 88 lat został warunkowo zwolniony. Pomimo uwolnienia, wciąż przebywał pod ścisłą inwigilacją. Cierpiał zarówno na choroby fizyczne jak i psychiczne związane z długim okresem uwięzienia i nieludzkim traktowaniem. Zmarł 16 stycznia 2002 r. w wieku 95 lat w domu w Lhasie.

Lhadon z tatutażem CzuMikGuDril
Bransoletka stworzona przez Yulu Dałę Tseringa stała się popularna w więzieniu Drapczi, a także jako symbol oporu stała się popularna w Lhasie, oraz różnych miejscach w Tybecie, aż wreszcie na emigracji. Dzisiaj bransoletka Rangdzen, powszechnie noszona przez Tybetańczyków na emigracji stanowi symbol solidarności z walczącymi o wolność Tybetańczykami w Tybecie, jak niegdyś noszone w Polsce oporniki. 

Ponieważ jest to jeden z najważniejszych symboli walki o wolność, noszą go dumnie członkowie i członkinie SFT!