Milion za Tybetem, Narody Zjednoczone pozwoliły Chinom na powrót do Rady Praw Człowieka

„Chiny podejmą jakiekolwiek działania związane z sytuacją w Tybecie wtedy, gdy rządy będą działać w porozumieniu w spójny sposób” powiedziała Tenzin Dolkar z Students for a Free Tibet. „Teraz zaniesiemy głosy miliona osób do naszych stolic i będziemy się domagać, aby Chiny nie zamieniły Rady Praw Człowieka w kabaret dla łamiących prawa człowieka. Nasze rządy nie mogą szczędzić wysiłków w sprawie utrzymania rekomendacji dotyczących Tybetu zgłoszonych podczas ostatniego Przeglądu Okresowego Chin.”

Po przeglądzie sytuacji w Chinach, rządy muszą pilnie pociągnąć Chiny do odpowiedzialności za łamanie praw człowieka w Tybecie. Dla mediów: wspólny komunikat prasowy Students for a Free Tibet, International Tibet Network, Tibet Justice Center i Avaaz w j. angielskim.
Demonstracja SFT przed siedzibą NZ w Nowym Jorku, 12 listopada 2013 r.
Dzień głoswania nad nowymi członkami Rady Praw Człowieka
Tybetańczycy i aktywiści tybetańscy są oburzeni, tym jak gładko poszła reelekcja Chin do Rady Praw Człowieka, oraz domagają się, aby państwa członkowskie wykorzystały tą sytuację aby pociągnąć Chiny do odpowiedzialności za katastrofalną politykę w Tybecie. Petycja zainicjowana przez międzynarodową sieć Avaaz, którą poparło ponad milion osób stanowczo dowodzi, że społeczność międzynarodowa sprzeciwia się reelekcji Chin, dopóki chińscy przywódcy nie powstrzymają się przed systematycznymi nadużyciami wobec praw Tybetańczyków. Nie posiadając  kontrkandydatów ponowny wybór Chin był nieunikniony. Jednak wyrażamy uznanie dla 16 państw, które dziś opowiedziały się za Tybetem i powiedziały „Nie” dla Chin. Wyrażamy ubolewanie, że 176 rządów zignorowało zasady przyjęte przez Narody Zjednoczone i zagłosowały za Chinami.

Dzisiejsze głosowanie w Organizacji Narodów Zjednoczonych poprzedziły intensywne działania lobbyingowe adresowane do Ministerstw Spraw Zagranicznych oraz dyplomatów w Nowym Jorku, dostarczenia ponad miliona podpisów pod petycją zorganizowaną przez sieć aktywistów Avaaz do 193 misji poszczególnych państw przy ONZ. Dziś rano petycja została także przyjęta przez Biuro Wysokiego Komisarza NZ ds. Praw Człowieka, a tybetańscy aktywiści zorganizowali sugestywną demonstrację która witała delegatów przybywających do siedziby Narodów Zjednoczonych. W zeszłym miesiącu, 13 państw członkowskich wyraziło swoje zaniepokojenie sytuacją w Tybecie, w tym odmową dostępu dla Wysokiej Komisarz Praw Człowieka.