RANGDZEN



Stronę tą dedykujemy tym Tybetańczykom, którzy narazili swoje życie lub zdrowie aby w pokojowy sposób głosić, że Tybet był u ma prawo być niepodległym państwem. Zobowiązują nas one do działania. W języku tybetańskim istnieje kilka terminów określających wolność. Dla wielu Polaków  wolność i niepodległości – to, w odniesieniu do ich kraju, pojęcia niemal tożsame. Natomiast o jaki „Wolny Tybet” walczą Tybetańczycy jest przedmiotem gorącej dyskusji w kręgach tybetańskich, a także określa stanowisko różnych organizacji działających na rzecz Tybetu. Czytaj więcej...

Zobacz także:
DOŁĄCZ DO NAS!

Bransoletka stworzona przez Yulu Dałę Tseringa stała się popularna w więzieniu Drapczi, a także jako symbol oporu stała się popularna w Lhasie, oraz różnych miejscach w Tybecie, aż wreszcie na emigracji. Dzisiaj bransoletka Rangdzen, powszechnie noszona przez Tybetańczyków na emigracji stanowi symbol solidarności z walczącymi o wolność i niepodległość Tybetańczykami w Tybecie, jak niegdyś noszone w Polsce oporniki. Zobacz więcej...

* * *
„Los Tybetu jest lekcją prawdy, a jeśli walczysz dla prawdy, nie możesz czekać aż ktoś ci powie, że masz walczyć” – Jampa Tenzin [czyt. Dziampa Tenzin].
Zdjęcie: John Ackerly
Jampa Tenzin był opiekunem w świątyni Dżokhang w Lhasie. W marcu 1988 roku znaleziono jego zwłoki – ze sznurem na szyi – w jednej z kaplic. Koniec sznura trzymał w prawej ręce leżał w kałuży wymiocin i krwi. Stał się symbolem walki o niepodległość, gdy 1 października 1987 wbiegł w ogień, by uwolnić mnichów uwięzionych w płonącym komisariacie, a jego zdjęcie, wykonane m.in przez Johna Ackerly, obiegły cały świat. Aresztowano go tego samego dnia i zwolniono 22 stycznia 1988 na prośbę poprzedniego Panczenlamy. Wielu ludzi nie wierzy w wersję o samobójstwie. Kilka dni wcześniej Dziampa był przesłuchiwany przez policję.

* * *
Dolma Kyab
„O jedności”: rozdział trzeci książki „Niespokojne Himalaje” autorstwa Dolmy Kyaba. Właśnie za tę publikację Chińczycy ukarali autora wyrokiem 10,5 roku pozbawienia wolności (w marcu 2005 r.).

„Rewolucja [o której mówię] to Ruch na rzecz Rewolucji w Tybecie , którego działania przyspieszy harmonizacja i zjednoczenie trzech prowincji tybetańskich… Dlatego Tybetańczycy muszą wykazać niewzruszoną determinację, aby się zjednoczyć. Podczas tego procesu Tybet musi niezmiernie uważnie zaplanować odpowiedni moment ogłoszenia niepodległości wspólnocie międzynarodowej. Ponadto musimy stopniowo wyrażać zamiar zjednoczenia nie tylko tych trzech prowincji Kraju Śniegów, ale również innych regionów Tybetu.”

(przeczytaj całe tłumaczenie na język angielski przygotowane przez High Peaks Pure Earth na stronie: http://tinyurl.com/ohadj9w)

* * *
Każdy, kto uważa siebie za Tybetańczyka czy Tybetankę powinien poświęcić chwilę, by wspomnieć wszystkich tych niesamowicie dzielnych ludzi, bez których odwagi, poświęcenia, a przede wszystkim decyzji nie byłoby prawdopodobnie żadnego dalajlamy, żadnego rządu na uchodźstwie, żadnej społeczności uchodźców, żadnej sprawy Tybetu, a może nawet nie byłoby żadnej tybetańskiej kultury i religii poza muzeami i różnorakimi ośrodkami Dharmy." - Jamjang Norbu Czytaj więcej...

* * *
Emigracyjne źródło poinformowało, że w okolicach rocznicy Tybetańskiego Powstania Narodowego - 10 marca, Tybetańczycy z miejscowości Trido w kręgu Sog wymalowali na moście czerwoną farbą hasło "Tybet jest niepodległy". Na miejscu pojawiło się 20 wojskowych ciężarówek oraz 80 uzbrojonych wojskowych, przeszukiwano wszystkie hotele w okolicy. To samo źródło poinformowało o zwolnieniu z aresztu sześciu młodocianych Tybetańczyków zatrzymanych 3 lutego za napis na zamarzniętej rzecze.

15 marca 2014, Phayul

* * *
Według niezależnych źródeł 2 lutego policja zatrzymała czterech młodych mnichów z klasztoru Dhoła Szarca w okręgu Sog (chiń. Suo) prefektury Nagczu (chiń. Naqu), w Tybetańskim Regionie Autonomicznym. Cultrim Palsang, Lobsang Jesze, Kelsang Dziampa i Kelsang Dordże są podejrzewani o rozpowszechnianie niepodległościowych ulotek, „obrzucenie kamieniami urzędu i zerwanie tablicy z oficjalną nazwą klasztoru". Nie wiadomo, gdzie ich wywieziono.
13 lutego 2014, HFPC: Zatrzymanie czterech mnichów w Sogu 

* * *
Według tybetańskich źródeł 3 lutego w Sogu (chiń. Suo), w prefekturze Nagczu (chiń. Naqu) zatrzymano sześciu nastolatków, którzy na zamarzniętej rzece Gjalmo Ngulczu (Saluin) usypali napis „Niepodległość dla Tybetu". Chłopców, z których najmłodszy ma piętnaście lat, „złapali lokalni urzędnicy i przekazali policjantom z okręgu".

12 lutego 2014, HFPC: Zatrzymani za piaskowy napis w Sogu 


* * *
"Ponad dziesięciu z dokonujących samospaleń wzywało do uznania Tybetu za niepodległe, suwerenne państwo. Jeśli dodamy do tego ośmiu, którzy nie zostawili listu, ale płonęli skandując niepodległościowe hasła, i czterech ginących z tybetańską flagą w rękach - odsetek ten będzie jeszcze wyższy. Odzwierciedla to wzrost nastrojów niepodległościowych po pacyfikacji protestów w 2008 roku." - Tsering Woeser "Dlaczego Tybetańczycy dokonują samospaleń"





* * *
Senge Dolma,  mniszka, podpaliła się 25 listopada 2012 r.
Zginęła na miejscu. Pożegnalny list włożyła do
koperty razem ze zdjęciem, na którym napisała:
„Dla pożytku ludu Krainy Śniegu, jej umiłowanych
synów i córek - nie zapominajcie, żeście dzielni".
Spójrzcie w górę, tybetańscy rodacy
Patrzcie na błękitny brzask
Na niebiański namiot białej góry -
Wrócił, wrócił mój lama.

Spójrzcie w górę, tybetańscy rodacy
Patrzcie na lodowe szczyty gór -
Wrócił biały śnieżny lew
Wrócił, wrócił mój lew.

Spójrzcie w górę, tybetańscy rodacy
Patrzcie na gęsty zielony las
Na urodę turkusowej łąki -
Wrócił, wrócił mój tygrys.

Spójrzcie w górę, tybetańscy rodacy
Patrzcie na ośnieżone góry -
Nastał czas Krainy Śniegu
Tybet jest wolny i niepodległy.

Kiedy Świątobliwość Dalajlama
Żył na obczyźnie
Zjeździł świat cały
Modląc się o kres cierpień
Tybetańczyków o czerwonych licach -
I wyzwolił nas z mroku.

Kiedy Panczen Rinpocze
Został zamknięty w więzieniu
Patrzył zza krat
Modląc się o nastanie
Szczęścia i pokoju
W swej Krainie Śniegu.

Za HFPC: Pożegnanie

* * *
Lolo
W lutym 2013 r. chińskie władze skazały na sześć lat więzienia tybetańskiego piosenkarza Lolo. Jego "przestępstwem" było nagranie albumu z 14 piosenkami, dedykowanym niepodległości Tybetu, jedności Tybetańczyków i Dalajlamie. Nagrania Lolo zostały umieszczone w internecie. Poniżej prezentujemy jedną z pieśni, która szczególnie godzi w chińskie władze...

W imię niepodległości Tybetu
Nasi Królowie dawali odpór czerwonym Chińczykom
Wierni prawdziwemu znaczeniu drogi środka
Podnieście tybetańską flagę, dzieci Krainy Śniegu

W imię honoru Tybetu
Sięgając po pełną niepodległość
Wierni prawdzie w każdej postaci
Podnieście tybetańską flagę, dzieci Krainy Śniegu

W imię powrotu Opiekuna
Strzegąc jedności Tybetańczyków tutaj i tam
Wierni ranom ducha w płomieniach
Podnieście tybetańską flagę, dzieci Krainy Śniegu

Ten sztandar ze śnieżnym lwem i białą górą
Jest flagą ludu Tybetu
Pomstę niosąc za tych, co dla niego odeszli
Podnieście tybetańską flagę, dzieci Krainy Śniegu
Podnieście tybetańską flagę, dzieci Krainy Śniegu

Lolo, 2012, Tłum. HFPC: Podnieście tybetańską flagę, dzieci Krainy Śniegu 




***
Chińska inwigilacja w "tybetańskim" stylu
- zdjęcie opublikowane przez Tsering Woeser
Tybetańskie źródła poinformowały, że 1 października chińskie władze aresztowały sześciu tybetańskich mnichów z klasztoru Drngurgon w miejscowości Wathang, podejrzewając ich o usunięcie chińskiej flagi z tarasu klasztornego i spalenie ich.


DOŁĄCZ DO NAS!